- Lubię to!
- Odpowiedz
środa, 26 czerwca 2024
FAŁSZYWY GŁOS "GOŁĄBKA POKOJU"
Wywiad pana profesora Grzegorza W. Kołodki w "Przeglądzie"
jest fałszywym głosem "gołąbka pokoju." Autor stwierdza w prawdzie, że celem tej wojny " ... poza obroną suwerenności Ukrainy jest jak największe osłabienie Rosji." I aby nikt nie miał wątpliwości dodaje, że jest "...załużoną karą za jej nikczemny najazd na Ukrainę." Przemilcza takie fakty, że ukraińscy "demokraci" spalili żywcem ludzi w Odessie, że zamordowali ponad szesnaście tysięcy ludzi, że złamali porozumienie zawarte w Stambule. I dodaje, jako wróżbita, że Rosja "...jest już moralnie i politycznie przegrana." Czy o tej przegranej ma świadczyć spotkanie "gołąbków pokoju" w Szwajcarii? Pan Profesor stwierdza, że Ameryka wydaje na zbrojenia najwięcej pieniędzy ze wszystkich państw świata. Pytam: dla szerzenia demokracji i budowania pokoju?
poniedziałek, 20 maja 2024
KOPUŁA ZA 10 MILIARDÓW
W 80 rocznicę bitwy pod Monte Cassino wybrał się pan Donald Tusk do Krakowa i obiecał wybudowanie kopuły na granicy z Rosją i Białorusią. Czegoż to nam "wybrańcy narodu" nie naobiecywali? Był taki jeden, który obiecał nam DRUGĄ JAPONIĘ, ale mu nie wyszło. Potem jeden taki obiecywał nam ZIELONĄ WYSPĘ, ale prysnął do Brukseli, by zarobić trochę zielonych. Buńczuczna obietnica KOPUŁY też się nie sprawdzi, bo to moim skromnym zdaniem chwyt propagandowy przed wyborami do Europejskiego Parlamentu. Na marginesie dodam, że pan Donald Tusk, bądź co bądź premier, powinien pamiętać, że to nie NASZA WOJNA!.
Lubię to!
Komentarz
Udostępnij
wtorek, 12 marca 2024
PODRÓŻ POŻEGNALNA
Pan Andrzej Sebastian Duda, prezydent Polski, wybrał się do Ameryki w podróż sentymentalną. Towarzyszy mu pan Donald Tusk, premier polskiego rządu. Choć to różne obozy polityczne to łączy ich wspólny interes. Polecieli podziękować panu Joe Bidenowi za wszystko co wyrządził Polsce. Za amerykańskie interesy, póki co, nie umierają Polacy tylko Ukraińcy. Moim skromnym zdaniem jest za co dziękować. Wizyta otrzymała wyjątkową oprawę medialno-propagandową. Podkreśla się, że już 25 lat Polska uczestniczy w agresywnym NATO i swoją sobaczą wiernością pomaga Imperium Zła zabijać ludzi na całym bożym świecie. Na tym kończę. O doniosłości wizyty dowiecie się Państwo z relacji pana Piotra Kraśki, bywalca nie tylko Białego Domu. Z kronikarskiego nawyku wspomnę tylko, że dalekowzroczni liderzy państw, składają już wizyty panu Donaldowi Trumpowi.
niedziela, 10 marca 2024
KIEDY WYBUCHNIE GNIEW ?
Lekarz pierwszego kontaktu informuje nas, że sprawa jest bardzo poważna, wypisuje Reni skierowanie do szpitala. O godz. 13 meldujemy się w Izbie Przyjęć Szpitala na Banacha, wypełnionej po brzegi oczkującymi na pomoc. W rejestracji otrzymuję numerek "T22" i wiadomość, że po usłyszeniu "T22" będę mógł pacjentkę wprowadzić na badania. Rozglądamy się z Ewą za miejscem siedzącym. Młody mężczyzna ustępuje Reni krzesło. Większość osób na stojąco oczekuje na wezwanie. O 13,20 słyszymy "Numer T 22". Sympatyczny Ratownik Medyczny pyta, dlaczego wybraliście państwo nasz szpital. Odpowiadam: bo to jest także nasz szpital. Po wstępnych formalnościach pan Ratownik wręcza mi papiery ze słowami: wypełnione dokumenty odda pan w okienku, w którym przyjęto rejestracje i dodaje, że oczekiwanie na lekarza potrwa co najmniej trzy godziny. Wracamy do zatłoczonej Izby Przyjęć. Młody mężczyzna znowu ustępuje Reni krzesło, a ja rozglądam się za miejscem, gdzie będę mógł wypełnić formularze. Zwalnia się miejsce, siadam obok dziewczyny z wypiekami na twarzy. Czeka na przyjęcie ponad cztery godziny. W pewnym momencie mężczyzna spada z krzesła na podłogę. Natychmiast pojawiają się sanitariusze. Słyszę: zemdlał. Przyglądam się Reni, widzę zmęczenie na jej twarzy, momentami zasypia. Czekaliśmy ponad trzy godziny. Po usłyszeniu nazwiska Reni, ruszamy w trójkę za panią Pielęgniarką do gabinetu lekarskiego. Pani Lekarka głosem stanowczym wyprasza Ewę z gabinetu. Wpatrzona w monitor zadaje mi pytania. Ostry głos zawsze mnie obezwładnia. Odpowiadam bezładnie. Lekarka odwraca się w moją stronę. Widzę jej zmęczoną twarz. Tamowana złość ustępuje. I w tej właśnie chwili zaczynamy rozmawiać jak człowiek z człowiekiem. Po skończonym badaniu pani Pielęgniarka wyprowadza nas na inny korytarz, po chwili pojawia się pan z wózkiem i zaczyna się podróż do gabinetów. Na korytarzach pełno łóżek z chorymi, spostrzegam mężczyznę w normalnym ubraniu, leżącego na materacu. Pytam pana Wózkowego co się stało? Normalka, odpowiada. Wożę chorych już pięć lat, nie ma żadnej poprawy. W tym momencie z mojej pamięci wyłania się postać pana wice Premiera i ministra obrany, który w towarzystwie Premiera Szwecji informuje nas radośnie ile miliardów wyda rząd na uzbrojenie armii nie pytając obywateli- wyborców o zgodę. Proponuję więc zamiast obłędnego referendum o prawach kobiet zapytajcie Polki i Polaków czy chcą umierać za Ukrainę i czy wyrażają zgodę na wojnę z Rosją.
Wszystkie reakcje:
15Wanda Walawska, Beata Wajda i 13 innych użytkowników3
1
Lubię to!
Komentarz
Udostępnij
Najtrafniejsze
Anna Maria Celińska
Współczuję traumatycznego doświadczenia. Pamiętam czasy PRL / pracowałam w służbie zdrowia / gdy od drzwi szło się do rejestracji i do gabinetów. Ja niedawno z podejrzeniem wylewu czekałam 8 godz. NA SIEDZĄCO w poczekalni. Mirku, cieszę się, że moi bl…
Wyświetl więcej
- Super
- Odpowiedz
Jadwiga Kowszyn
Ja nie wyrażam zgody na wojnę, To nie nasza wojna. Ci , którzy nas na nią pchają sami ani ich rodziny na nią nie pójdą bo się przepisami zabezpieczeni.
- Super
- Odpowiedz
Subskrybuj:
Posty (Atom)